5 powodów, dla których warto prowadzić bloga firmowego

Blogowanie jest dla biznesu jednym ze skutecznych narzędzi promowania i budowania wizerunku marki.

Zdecydowanie się na prowadzenie bloga jako strategiczne narzędzie promocji Twojego biznesu może być dla Ciebie jedną z najlepszych decyzji mających wpływ na pozyskanie klientów w internecie.

Założenie bloga na jednej z darmowych platform (np. WordPress.org) może zająć Ci parę minut i właśnie tyle dzieli Cię od zaistnienia w zasięgu oczu Twoich potencjalnych klientów. Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Napisz odpowiedź
Podobało Ci się to, co przeczytałeś?

Zapisz się, aby otrzymać informację o nowych wpisach.

Imię:
E-mail:

„Efekt chomika”, czyli jak nie tworzyć profesjonalnej strony firmowej

Dojrzałeś do decyzji o stworzeniu strony www, która pozwoli Ci budować wizerunek w internecie? Dam Ci dobrą radę. Jeśli Twoim celem nie jest posiadanie strony, która wygra konkurs na najbardziej „krejzi” stronę internetową w sieci – a pozyskanie nowych klientów – podejdź do sprawy PROFESJONALNIE.

Profesjonalnie, czyli jak? Tak, byś był dumny ze swojej strony, by była przemyślana, stworzona przez specjalistów lub z nimi choćby konsultowana. By budowała określony wizerunek, spełniała określony cel i sprawiała, że potencjalni klienci po zetknięciu z nią będą chcieli współpracować tylko z Tobą. Tak, właśnie z Tobą.

Przedstawię Ci parę elementów, których unikaj jak ognia lub wyeliminuj w trybie natychmiastowym ze swojej strony www, jeśli nie chcesz zrujnować swojego wizerunku i odstraszać potencjalnych klientów.

Zrobię to na przykładzie fantastycznej strony, którą znalazłam.

Zobacz koniecznie teraz: http://www.xomjk.narod.ru

Taaaak, to nie jest firmowa strona ( i mam nadzieję, że wywołała uśmiech na Twojej twarzy), ale jest świetną inspiracją, bo zawiera wszystkie te elementy, których nie powinna mieć Twoja strona firmowa. ;)

  • Animacje flash – mam na myśli animacje, które cechuje nadmiar ostrych kolorów, wirujące motywy, efekt stroboskopowy często spotykany na banerach umieszczanych na stronach. Mówisz, że zwracają uwagę? Oczywiście, że tak. Nie da się tego nie zauważyć… Ale co z tego, jeśli skutecznie przepędzają użytkowników ze strony?…
  • Brak wolnej przestrzeni – to że Twoja strona posiada elementy niezapełnione nie oznacza, że musisz wrzucić tam cokolwiek, byleby tylko zapełnić miejsce. Odrobina wolnej przestrzeni jeszcze nikomu nie zaszkodziła, a wywołuje efekt lekkości i przejrzystości.
  • Kilka kolorów czcionek – używanie więcej niż 3 kolorów czcionek na stronie może wywołać wrażenie chaosu, trudność w czytaniu opisów i skupieniu się, czego efektem będzie opuszczenie strony. Dlatego z rozsądkiem podejdź do „ozdabiania” tekstów.
  • Nachalna muzyka – nie ma nic bardziej denerwującego niż pojawiająca się nagle muzyka, która całkowicie nie odpowiada upodobaniom i brak opcji jej wyłączenia.  Dlatego, jeśli decydujesz się na muzykę w tle swojej strony nie zapomnij zamieścić w widocznym miejscu możliwości jej wyłączenia lub przyciszenia.
  • Kolory tęczy – uwielbiasz kolor różowy, wzory pantery, ale to nie znaczy, że tymi kolorami i wzorami ma być wypełniona Twoja strona. Na poważnie – musisz zmienić perspektywę z „to mnie przede wszystkim musi podobać się moja strona” na „jak moją stronę odbiorą klienci?”. To potencjalny klient jest odbiorcom docelowym, więc dobierz kolorystykę strony, biorąc pod uwagę branżę w jakiej działasz, wizerunek, jaki chcesz kreować, psychologię kolorów, upodobania i skojarzenia grupy docelowej.

Za każdym razem, gdy przyjdzie Ci na myśl, by wypełnić pasek białej przestrzeni na Twojej stronie, wstawić baner w ostrej kolorystyce ze skaczącą animacją, wstawić muzykę typu rosyjskie disco polo… pomyśl o „efekcie chomika”. Niech postawi Cię do pionu. ;)

Pamiętaj, internauta nie musi podzielać Twoich „egzotycznych” upodobań ;) , a to z myślą o nim tworzysz stronę firmową. To dla niego ma być użyteczna, funkcjonalna i przyjemna do zwiedzania.

Z pozdrowieniami

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Napisz odpowiedź
Podobało Ci się to, co przeczytałeś?

Zapisz się, aby otrzymać informację o nowych wpisach.

Imię:
E-mail: